Jemy sobie ciasto po kolacji. Tłumaczę Zosi, że mamy święta i dziś jest wyjątkowy dzień, więc mogę jej trochę odpuścić z jedzeniem. Na to Zosia:
"MAMUSIU, CZY TO ZNACZY, ŻE MOGĘ JEŚĆ DUŻO SŁODYCZY?"
Wprawdzie miałam to na myśl, ale nie chciałam tego tak dosłownie nazywać....
Zosia ze swoją anginą i gorączką 38,3C bawiła się do północy, później razem poszliśmy spać....
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów