Dzisiaj moja córa nie pozwoliła sobie założyć pieluchy (czasem ma takie dziwne napady oślego uporu) i powtarzała w kółko "maty" (majty). No to jej założyłam. Przez cały czas wołała na siusiu z wyprzedzeniem, a raz w nocniczku znalazło się coś więcej! Tylko tuż przed kąpielą nie zdążyliśmy i trzeba było myć małą pupę. :) Czyżby początek końca pampersów??
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów
to chyba dobrze?:))))))