Święta, święta i po świętach, jak to mówią. Na szczęście było spokojnie, rodzinka odwiedzona, mała przeżyła całkiem dobrze. Wigilię spędziliśmy tylko we troje, bo nie miałam w tym roku ochoty na żaden tak zwany spęd rodzinny, co zawsze kończyło się awanturą. Zostaliśmy w domu i nie żałujemy - to były NASZE ŚWIĘTA. Zośka spróbowała wszystkich potraw, nawet...
Pogoda zrobiła się prawie zimowa - spadło odrobinę śniegu i wieczorem odważyłam się z małą iść na spacer - już się lepiej czuje i zaczyna wariować bez wyjścia na dwór. Pomijając choroby, to od kiedy skończyła 9 dni, codziennie jestem lub jesteśmy z nią na dworze minimum pół godziny. Poszłyśmy na wigilię zorganizowaną przez Naukowe Koło Chemików, do którego...
Dziś mała dostała takiego kataru, że jutro do lekarza... Nawet całkiem się złożyło, bo okazało się, że mama już się nie może nią zajmować, a do żłobka mamy 192 osoby w kolejce przed nami. Po prostu żyć nie umierać. Na szczęście zaraz święta i nowy rok, więc może coś się wyjaśni. Znaczy, czekamy na cud, bo nie wyobrażam sobie chodzenia na popołudnie i siedzenie w...
Nocka z głowy - mam nadzieję, że to tylko ząbki. Wzięłam wolne i odsypiam, z resztą Zośka też. Wstałyśmy przed 9, a czułam się, jakby to było przed 6. Mała ostatnio ma dziwny zwyczaj, że jak idzie do nas do łózka w nocy, to jakimś cudem przez sen odwraca się i śpi odrwotnie - głowa w stronę naszych nóg. Rano do dolegliwości ząbkowych doszedł brzydki katar, co źle...
Dziś się dowiedziałam, że filmik, który został nagrany, jak Zośka tańczy bawiąc się nowym samograjem, wygrał w konkursie "mamo, będę gwiazdą". Niby drobiazg, ale bardzo cieszy na sam początek dnia, który zapowiada sie ponuro (pomijając pogodę, bo ta nas nie rozpieszcza). Szczerze mówiąc nawet sie nie spodziewałam, że mamy jakieś szanse, bo nagranie było...
To będzie taki mini pamiętnik z dokonań naszej Zośki, co "powiedziała" , zrobiła, czego się nauczyła. W tej chwili ma 11 miesięcy i świetnie mówi "bam" rzucając czymś na odległość. Wie, gdzie jest mama, gdzie tata, kotek to "jau", a ostatnio też coś w rodzaju "kiti", piesek "łoł", buty i skarpetki to "buczi"....
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów